02.06.2014

Dary natury

Spędzając większą cześć życia w mieście często zapominamy o tym, iż pożywienie można zdobywać nie tylko z koszykiem w ręku pośród supermarketowych regałów. Natura obdarza nas łaskawie mnóstwem dziko rosnących owoców oraz warzyw. Ostatnimi czasy staramy się wspomagać również nimi i nie chodzi tylko o tzw. "chwasty", ale także zdziczałe, czy też niechciane owoce. Ostatnio na przykład zajadamy się nie obrywanymi przez nikogo czereśniami :). Zaś podczas wczorajszego spaceru do pobliskiej wioski odkryliśmy dziko rosnący fenkuł, czyli koper włoski :) Oczywiście nazrywaliśmy go sporo i teraz suszy się na parapecie. Znakomicie sprawdził się także jako dodatek do zapiekanki ziemniaczanej.



A  innego dnia natura zaopatrzyła nas w liście lipy oraz kwiaty akacji :) Sałatka z nich była przepyszna.


4 komentarze:

  1. Mieszkam blisko lasu, a przynoszę stamtąd mniej smakołyków niż Ty w mieście! Sałatka z kwiatami akacji mnie rozłożyła na łopatki - muszę się doszkolić i zacząć zbierać coś więcej niż pokrzywy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz pomieszkuję w małym, francuskim miasteczku otoczonym polami i winnicami więc jest gdzie zbierać, ale w mieście także nie brakuje lip i akacji :) Popularne tu we Francji są kwiaty akacji smażone w cieście naleśnikowym. Na pewno warto próbować nowych smaków!Pozdrawiam

      Usuń
  2. ja rownież jestem wielką fanką takiej dzikiej żywności. niedość że smaczna to jeszcze można przyjemnie spędzić czas wychodząc na zbiory na łąke czy do lasu :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...