05.02.2015

Fasolka urid w pomidorach

Ostatnia wizyta w tureckim sklepie zaowocowała zakupem worka nieznanej nam dotychczas malutkiej fasolki urid (inaczej zwanej mungo), która przybyła do nas prosto z Birmy. Fasolka jest drobna, czarna, a podczas moczenia robi się trochę zielonkawa i nie zwiększa nadmiernie swojej objętości. Nie bardzo chciało nam się szukać nie wiadomo jakich wykwintnych przepisów na wykorzystanie tejże fasolki więc postanowiliśmy zrobić ją po swojemu z użyciem tego co akurat było w spiżarce. A że nigdy nie brakuje u nas pysznej i gęstej passaty pomidorowej to właśnie ona stała się ona dodatkiem do azjatyckiej fasolki.


Składniki (3-4 porcje):
  • szklanka czarnej fasolki urid (moczyliśmy ja prawie 24 godziny, gdyż miała być zjedzona dzień wcześniej, ale plany uległy zmianie i ugotowaliśmy ją na następny dzień);
  • 1 duża cebula;
  • 2-3 ząbki czosnku;
  • 2 liście laurowe;
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu;
  • 2-3 łyżeczki garam masala;
  • 500 ml passaty pomidorowej;
  • sól, pieprz, papryka mielona;
  • oliwa do smażenia.
Sposób przygotowania:
Fasolkę gotujemy około 20-30 minut. Odcedzamy i odstawiamy na bok. Na rozgrzanej oliwie podsmażamy pokrojoną cebulę, czosnek, liście laurowe, kumin oraz garam masala. Po chwili dodajemy ugotowaną fasolkę. Mieszamy, a następnie wlewamy passatę pomidorową i doprawiamy resztą przypraw. Dusimy pod przykryciem około 10-15 minut i gotowe.  My zjedliśmy z dodatkiem ryżu, ale pasowałoby także jakieś dobre pieczywo (ach! ta dieta bezglutenowa. Choć nie jest tak źle, chlebek kukurydziano- ryżowy też daje radę :)).



1 komentarz:

  1. Nie słyszałam jeszcze o tej fasolce, ale danie wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...