15.11.2015

Niedzielny fotomix

Ostatnio dni mijają nam bardzo szybko. Kurs, gotowanie, wstawanie z budzikiem- odrobię odwykliśmy od takiej rutyny. Mimo wszystko dobrze mieć jakieś regularne zajęcie, bo ile można się obijać :). Co do kursu językowego, to jest mocno międzynarodowo, uczymy się z ludźmi z Indii, Rosji, Iranu, Syrii, Hiszpanii, Nigerii oraz Serbii. Może są jeszcze jakieś inne nacje, ale wszystkich uczestników jeszcze nie poznaliśmy. No, ale do rzeczy, czas na  kulinarne podsumowanie tygodnia, czyli czas na tradycyjny niedzielny fotomix :)

Poniżej puree dyniowe + sos pieczarkowo-paprykowy + duszona, biała kapusta.

 Puree z dyni i ziemniaków + sos ten co powyżej, ale z dodatkiem koncentratu pomidorowego + kotlety z ciecierzycy. 

 Zupka ze wszystkiego co było w lodówce :) W garnku wylądowała brukselka, kalafior romanesco, marchewka, pasternak, por, seler naciowy, pomidory, bataty...a na wierzch spora ilość szczypiorku.


 Dyniowo- ziemniaczane kluski śląskie (tej jesieni chyba jesteśmy od nich uzależnieni) + leczo paprykowo- pieczarkowe.

 Leczo po raz drugi (z dodatkiem soczewicy) + ryz.

No i na koniec warzywka z piekarnika (pieczone dania może nie są najzdrowsze, ale za to jakie pyszne :).

7 komentarzy:

  1. Czekajcie,nie nadążam,czemu pieczone dania już nie są najzdrowsze?Przecież ciągle się mówi,żeby nie smażyć a dusić lub piec...Chyba,że ja jakaś do tyłu jestem,bo już nie nadążam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba dlatego, że powstaje akrylamid, zachodzą reakcje Maillarda i inne rzeczy... Jednak dla pieczonych warzyw zawsze zrobię wyjątek, gorzej jakby piec kaczkę czy podobne "produkty" :D
      Porywam to super-gęste puree dyniowe!

      Usuń
    2. Dokładnie :) ale pieczone warzywka są warte "grzechu" ;)

      Usuń
  2. ahhh, te wasze obiady, już wiecie że je uwielbiam, teraz czas w końcu bym przyrządziła podobne... kluski kuszą najbardziej! no i brukselka z pieczarkami <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) pieczona brukselka - PYCHOTA!

      Usuń
  3. Wszystko jak zawsze świetne. Najchętniej bym zjadła kluski śląskie z leczem z soczewicy i kotlety z ciecierzycy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kluski śląskie to także nasz faworyt ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...